Jak wiadomo, większość Volksów dobrze czuje się w koronkach. A jak koronki, to szyte "na miarę" i kunsztownie.
Jak internet szeroki, a w tym jak wiele zdolnych Azjatek, tak niezliczone ilości wyśmienitych kreacji można zobaczyć i upolować. Choć to, co teraz zaprezentuję to raptem kropla w morzu, są to najbardziej charakterystyczne i rozpoznawalne w formie rodzaje stricto koronkowych strojów. Samemu lalkowemu krawiectwu poświęcę w przyszłości inną notkę z cyklu "Inspiracji", dzisiaj o konkretnej estetyce (zwłaszcza, że przypadkowo temat na czasie

).
Prekursorką (zdaje się) łączenia ze sobą koronek w celu stworzenia niepowtarzalnej (dosłownie!) kreacji jest niejaka Narcisee Noir (
narcissexnoir.blog35.fc2.com/)
Jej prace można posiąść wyłącznie na drodze aukcji w serwisie Yahoo!Japan lub z drugiej ręki za dwukrotną wartość z pierwotnego zakupu.
Kolejną osobą pracującą na rozpoznawalnym typie koronek jest Karaku (
misslemon.jpn.org/karaku/frame.html)- tutaj prym wiodą nieziemskie gorsety oraz dodatki.
Jeśli chodzi o działalność tej osoby, nie wiem wiele ponad to, że również stroje te można nabyć na drodze licytacji w serwisie Yahoo!Japan. Na wtórnym rynku nie miałam okazji widzieć tych kreacji, obawiam się, że są towarem z którym właściciele bardzo rzadko (jeśli w ogóle) się rozstają.
Nie można zapomnieć o LaPetiteMadeleine (
lapetitemadeleine.com/First_LK.htm), której stroje nie tylko osiągają monstrualne ceny ($300+) ale mają też absolutnie wykwintne wykończenia, zdobienia oraz koronki. Autorka wkłada w swoje prace wiele uwagi, a detal jest wprost powalający. Jak nie można jej odmówić talentu, tak można dyskutować tylko ile koronek na koronkach to już za dużo koronek?
Prace Madeleine można nabyć zarówno na Y!J jak i w drodze pre-orderu, niestety trzeba być z Azji lub mieć tam uczynnych znajomych. Jej sukienki od początku są drogie, więc rynek wtóry powoduje, że wiele osób nigdy sobie nie pozwoli na jej kreacje.
Sama kiedyś prawie się szastnęłam na jedną, ale niestety spóźniłam się o minutę. Gdy sukienka LPM pojawia się na sprzedaż, nie minie kilka sekund i szansa przepada. O wszystkim decyduje prędkość łącza...
Wracając do koronek - kwestię idei "Volksa w koronkach" definiują wyłącznie osobiste preferencje, a nie odgórne, środowiskowe przekonania. Zabawne, że zazwyczaj "zarzut" ten wychodzi z ust osób, które ani nie dysponują Volksem, ani nie gustują w koronkowych stylizacjach. Ja od siebie powiem, że to jedynie zbieg okoliczności na skalę światową, że 99% Volksów wrzuconych w koronki wygląda w nich nad wyraz naturalnie. Ot, zbieg okoliczności, bo sama firma nigdy nie sugerowała jakoby to była słuszna droga.
Na koniec weteranka japońskich DOLP, niejaka Vertus Maria (
vertusmaria.jugem.jp).
Jej prac od dawna nie widziałam nigdzie, prawdopodobnie nabyć je można wyłącznie w trakcie lalkowych eventów w Japonii.
Oczywiście, osób tworzących tego typu stroje jest dużo, dużo więcej, można by i 5 notek samych zdjęć napisać, niemniej od pewnego etapu zaczyna się to wydawać wtórne. Ciężko potem się pozbyć tego uczucia udręki, że wszystko wygląda tak samo, choć w rzeczywistości nie jest. Mam nadzieję, że przedstawione osoby są dla Was rozpoznawalnie różne i pomimo stosowania "koronek na Volksach" ich styl jest różnorodny. Tym samym zachęcam też do nie wrzucania każdego Volksa ze skrawkiem koronki do jednego wora, bo każda lalka jest wyjątkowa.
Kolejna notka będzie albo o perukach, albo dalej o lalkowych strojach, ale z innej działki stylistycznej.

Zobaczymy, na co więcej materiału będę miała - do każdego takiego wpisu przygotowuję się na tyle, by móc zaprezentować solidne przykłady.
-
shaiel:
-
✦ C a t h.Etienne:
-
kalcia:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›